|
Rozbrat zostaje! Relacja z demonstracji.
|
|
imc-pl
|
08-05-2009 23:32
|
O godzinie 15 z pod poznańskiej Opery na ul. Fredry ruszyła demonstracja pod hasłem "Rozbrat zostaje - odzyskujemy miasto" zorganizowana przez kolektyw Rozbrat. Głównym celem demonstracji jest obrona zagrożonego eksmisją skłotu przy ul. Pułaskiego, istniejącego w tym miejscu od 15 lat. Więcej informacji na temat protestu oraz sytuacji skłotu Rozbrat można znaleźć w oświadczeniu na stornie protestu oraz w informacjach publikowanych na indymediach [1,2]. Na indymediach opublikowano też informacje na temat szeregu akcji solidarnościowych w tym w Nowym Jorku (USA), Hadze (Holandia), Reykjaviku (Islandia), Bukareszcie (Rumunia), Budapeszcie (Węgry) i Atenach (Grecja) [gr].
Polskie indymedia relacjonowały demonstrację na żywo, numery kontaktowe dostępne były u organizatorów/ek i aktywistów/ek indymedia na miejscu. Demonstrację relacjonowały też CIA i gazeta wyborcza.
Fotografie z demonstracji na indymediach [1, 2, 3] i na flickr. Nagranie audio - przebieg demonstracji opisuje Moli, aktywistka kolektywu Rozbrat. [audio/telefon, niska jakość, format ogg]
|
|
18:40 - Na zamykającym demonstrację wiecu głos oddano skłotersom z Berlina którzy wyrazili solidarność z rozbratem i zaprosili na dni akcji w Berlinie 6-23 czerwca. Demonstracja została zakończona.
18:30 - Demonstracja przechodzi ul. 23 Lutego skandując: "jeśli miasto podniesie rękę na Rozbrat, zajmiemy chatę Grobelnemu" "Rysiu, czekaj na nas!"; pochód po kilkunastu minutach mija targ gdzie zaopatruje się kolektyw Food not Bombs, skandowane hasło "rząd na bruk, bruk na rząd" zdaje się być bardzo popularne nie tylko wśród wymachujących flagami anarchistów. Demonstracja doszła właśnie na Plac Wielkopolskim na którym zaplanowany jest ostatni wiec.
18:20 - Pochód wraca ulicą Wroniecką i Masztalarską, skandując "policja chroni bogatych przed biednymi", "wolne domy dla wolnych ludzi" i "eksmisje stop". Z samochodu leci muzyka, dookoła tańczą ludzie.
18:10 - Skłotersi opuścili budynek zostawiając transparent i czarno-czerwoną flagę, na zewnątrz powitała ich kolejna burza oklasków i skandowania. Policja w miarę dyskretnie stoi w pobliżu ale nie interweniuje. Ogłoszono koniec imprezy ulicznej, pochód ma teraz wrócić na Rozbrat gdzie planowane jest afterparty. Organizatorzy podkreślają że nie chcą konfrontacji z policją, "bo nie o to chodzi", a zajęcie domy miało poparcie sąsiadów.
17:48 - Przy aplauzie tłumu do opuszczonego budynku przy ul. Żydowskiej, tego samego który został w zeszłym roku zaskłotowany i który eksmitowano w styczniu, została przystawiona drabina po której do środka dostało się parę zamaskowanych osób, z budynku zawisł transparent "dom zabrany ludziom nadal stoi pusty", w oknach odpalono race. Tłum skanduje "pustostany w ręce wyobraźni", "władza precz", w trakcie przemówień skłotersi zapowiedzieli wizytę w domu Grobelnego (prezydenta miasta), tłum odpowiedział wiwatami. Demonstracja zmienia się w street party.
17:40 - Samba ponownie ruszyła prowadząc demonstrację ul. Żydowską na której w styczniu doszło do nielegalnej eksmisji skłotu.
17:25 - Przemawiający: "wkrótce w tym mieście pierdolnie i ludzie wyjdą na ulice!", "Rozbrat to nie tylko walka o kulturę ale i o zieleń - park na Sołaczu to jeden z trzech klinów zieleni dopowietrzających od stu lat Poznań a władze chcą tam zbudować apartamenty dla bogaczy". Przemawiają między innymi związkowcy z OZZ IP, w tym Urbański, oraz Patyczak. Po przemówieniach znowu tanecznym rytmem zalała rynek samba, rozkręcając imprezę.
17:15 - Schody ratusza są wykorzystywane jako trybuna, przemawiają kolejne osoby w tym A. Smosarski z Lewicowej Alternatywy deklarując poparcie dla skłotu. W tle transparent "Odzyskać miasto. Przeciw prywatyzacji przestrzeni publicznej. W obronie Rozbratu."
17:10 - Demonstracja obchodzi rynek w koło wciągając w akcję coraz więcej ludzi, rozdając ulotki, ludzie tańczą w rytm samby, ponownie rozpoczęły się przemówienia.
16:55 - Czoło około 1.5-2 tysięcznego pochodu (liczba manifestantów ciągle rośnie) doszło do Padarewskiego reszta dalej idzie Marcinkowskiego. Przed rynkiem demonstracja przegrupowuje się tak żeby na czele szła samba; na jej przedzie - grupa taneczna.
16:45 - Obserwowana przez licznych gapiów demonstracja idzie już Półwiejską, audio [b.niska jakość, format ogg vorbis]
16:40 - Sprzedawcy kwiatów rozdali kwiaty protestującym na rogu Półwiejskiej i Krakowskiej, natychmiast obskoczyły ich media. Przez tubę przypominana jest hipokryzja władz w odniesieniu do 'nielegalności' Rozbratu, zwłaszcza w kontekście do dziś niewyjaśnionej sytuacji prawnej centrum handlowego Stary Browar (przy którym stoi właśnie demonstracja). Przemóawiający mówią też obudynku który uniwersytet odzyskał dzięki działaniom studentów za co władze odwdzięczają się nasyłając na nich teraz policję i łamiąc autonomie uniwersytetu. Przemawiając Urbański krzyczy "Grobelny i Kulczyk to jedna banda!", otrzymując aplauz zarówno ze strony demonstracji jak i zakupowiczów którzy wysypali się z centrum handlowego by przyjrzeć się manifestantom. Przemawia nastepnie Patyczak, mówi między innymi o tym że Rozbrat to jedyne centrum kultury w Poznaniu które przez kilkanaście lat działania nigdy nie wyciągnęło ręki po miejskie dotacje, a teraz władze chcą je sniszczyć. Demo będzie niedługo ruszać dalej, po bokach policja nie specjalnie kryje się ze swoimi najnowszymi miotaczami gazu, na które, mimo kryzysu, znalazły się środki.
16:20 - Czoło pochodu zbliża się ul. Krakowską do placu Andersa gdzie zaplanowany jest kolejny wiec.
16:10 - Demonstracja wchodzi na ul. Ratajczaka, zamaskowani aktywiści rozwinęli z dachu na rogu ze Świętym Marcinem około 10 metrowy transparent "Rozbrat zostaje", co jakiś czas czoło demonstracji zatrzymuje się, chórem odlicza od 10 do 0 po czym po raz kolejny rusza biegiem do przodu, ewidentnie nie zyskując sobie tym sympatii policji. W pochodzie uczestniczy ponad tysiąc osób.
16:00 - Pochód mija już Aleje Niepodległości, wśród furkotu flag demonstranci przebiegli kolejne 50 metrów, skandują "nic o nas bez nas", przy każdym mijanym banku tłum skanduje hasła antykapitalistyczne.
15:55 - Czołówka demonstracji pokonuje most uniwersytecki biegiem, reszta powoli dołącza na ul. Świętego Marcina. Tłum skanduje "Rozbrat walczy, Rozbrat dzielny, nie zaszkodzi mu Grobelny", "eksmisje stop", "Odebrać miasto kapitalistom, odebrać miasto urzędnikom", "za prawdziwym samorządem", "chodźcie z nami, nie chcemy iść sami".
15:45 - Pochód przeszedł już ulicą Roosvelta, wchodzi na Rondo Kaponiera. Wznoszone są okrzyki antykapitalistyczne, "Miasto nie dla inwestorów", "deweloperzy, burżuje, wasz koniec się szykuje", "dość prywatyzacji przestrzeni publicznej", "mieszkanie prawem nie towarem", "kapitalizm - kanibalizm".
15:30 - Demonstracja ruszyła, na czele niesiony jest transparent "Rozbrat zostaje, odzyskujemy miasto" i "odzyskujemy miasto - przeciw prywatyzacji przestrzeni publicznej - w obronie Rozbratu". Gra samba i muzyka z platformy, wokół demonstracji sporo policji. Demonstranci skandują m.in. "łapy precz od Rozbratu", "solidarność naszą bronią" i "miasto nie jest firmą".
15.20 - Przemawiają też mieszkańcy Marlewa/stowarzyszenia "My Poznaniacy" mówiąc o wsparciu ze strony anarchistów i Rozbratu dla kampanii przeciw bazie F-16 oraz m.in. P. Ciszewski ze Stowarzyszenia Lokatorów - większość mówców podkreśla że demonstracja to sprzeciw wobec zawłaszczania miasta przez władze. Jest około 800-900 osób, demonstracja właśnie rusza, z parku dołącza coraz więcej ludzi.
15:10 - Rozpoczęły się przemówienia grup uczestniczących w demonstracji; przemawiają M. Szary i B. Kantorczyk z OPZZ Inicjatywy Pracowniczej, przedstawiciele kolektywu Rozbrat. mieszkańcy Sołacza (Rozbrat ma poparcie rady mieszkańców dzielnicy), Lewicowa Alternatywa. Teatr Dnia 8, Zieloni 2004. Przedstawiciel Rozbratu podkreśla że to protest nie tylko w obronie skłotu ale przeciw bezmyślnej polityce mieszkaniowej miasta. Każde przemówienie kończy się werblami i skandowaniem hasła "Rozbrat zostaje!". Widoczne są transparenty: "odzyskać miasto", "mieszkania prawem, nie przywilejem", "rozbroić państwo, uzbroić społeczeństwo".
15:00 - Na miejscu jest już około 500 osób, chociaż bardzo dużo 'subkulturowych', ale są też związkowcy z IP i Sierpnia 80 dużo dziennikarzy w tym niemiecka telewizja.
14:50 - Wśród demonstrantów rozdawane są flagi i plansze; "poznań miastem dla ludzi", "pustostany w ręce wyobraźni", "w obronie poznańskich klinów zieleni", "przeciwko antyspołecznej polityce władzy" itp., kolportowana jest "gazeta demonstracyjna" i ulotki, w tym abc demonstranta, jest około 300-400 osób. Z samochodu leci muzyka, panuje piknikowa atmosfera.
14:40 - Pod operą zebrało się już trochę ludzi, gra samba spod drzew obserwuje demonstrantów konny oddział policji. Poza poznaniakami na miejscu są już m.in. ludzie z Warszawy, Śląska, Torunia, Białegostoku, Wrocławia, Częstochowy oraz Berlina.
14:25 - Około 200, w tym kilka grup przyjezdnych aktywistów ruszyło na demonstrację z terenu skłotu Rozbrat.
|
Uzupełnienia i sprostowania:
|