|
UK: kolejne przejęcie serwerów Indymediów
|
|
imc-pl
|
23-01-2009 11:25
|
|
Wczoraj, 22 stycznia doszło do kolejnego zajęcia serwerów brytyjskich Indymediów przez policję. Tym razem z takim nakazem wystapiła policja w Manchesterze; nakaz został wystawiony przez sędziego policji hrabstwa Kent. Ma on najprawdopodobniej związek z publikacjami dotyczącymi niedawnego procesu aktywistów SHAC.
|
|
Policja Kent wysłała rano e-mail w tej sprawie na adres listy imc-uk nakazując usunięcie z serwera danych osobowych dotyczących sędziego rozstrzygającego w sprawie Stop Huntingdon Animal Cruelty (SHAC), mimo że kolektyw usunął już te dane ze strony, zgodnie z polityką redakcyjną Indymediów. Policja prosiła również o zachowanie i przekazanie danych identyfikujących autora postu, a Indymedia - jako serwis działajacy na zasadzie otwartej publikacji nie rejestuje takich informacji o swoich źródłach (Polityka prywatności IMC UK).
Nakaz, którego jeszcze nikt z kolektywu Indymediów nie widział, dotyczy serwera zlokalizowanego w Manchesterze, który jest mirrorem (lustrem, serwerem statycznym) strony. Oznacza to najwyraźniej, że sędzia nie sprawdził legalności i zasadności wniosku o jego zarekwirowanie, a policja chciała zaatakować infrastrukturę Indymediów na terenie Wielkiej Brytanii. Maszyna została przekazana policji prez zarząd firmy hostującej UK Grid, bez okazania nakazu.
Strony, które odczują skutki tego przejęcia to Indymedia London, Projekt Globalnej Dokumentacji Indymedia, la Soya Mata - kampania przeciw modyfikowanej genetycznie soi koncentrująca się na rozwoju Ameryki POłudniowej, Transition Sheffield i kanadyjskiej kampanii przeciw igrzyskom olimpijskim w 2010 r.
Źródło: IMC-UK
|
Uzupełnienia i sprostowania:
|
Proces SHAC-pretekstem do ataku na Indymedia?
|
|
.
:
http://imc-uk
|
24.01.2009 13:38
|
|
Policja była świadoma że Indymedia nie rejestrują IP i że w związku z tym za ich pośrednictwem nie dotrą do autorów interesujących ich wpisów. Sprawa SHACu może być w tym wypadku jedynie pretekstem, aby zaatakować Indymedia ze względu na dyrektywę unijną o retencji danych z 2006 roku, która nakazuje gromadzić dane o użytkownikach. Funkcjonowanie dyrektywy nie było dotąd sprawdzane w Wielkiej Brytanii.
|
|
Oświadczenie prasowe IMC - UK z 24. 01. 2009
|
|
imc-pl
|
25.01.2009 08:49
|
22 stycznia 2009 roku policja hrabstwa Kent zajęła serwer Indymediów, hostowany przez zlokalizowaną w Manchesterze firmę UK – Grid i działający dla alternatywnej platformy informacyjnej imc-uk. Serwer został przejęty w związku pojawieniem się na stronie imc-uk komentarzy do artykułu dotyczącego ostatnich wyroków w procesie Stop Huntingdon Animal Cruelty (SHAC). 7 aktywistów skazano w nim łącznie na 50 lat więzienia.
Rano policja w Kent wysłała e-maila do Indymediów UK - niezależnej internetowej platformy informacyjnej, wzywając do usunięcia ze strony Indymediów danych personalnych Neila Butterfielda, sędziego w procesie, oraz do zachowania danych dotyczących nadawcy [wpisu].
Wolontariusze IMC-UK już usunęli informacje nt sędziego, zgodnie z polityką prywatności serwisu, nie byli więc w stanie spełnić żądań policji Kent, także tych dotyczących zachowania danych o autorze komentarza. Jako projekt otwartej publikacji,Indymedia UK mają tak skonfigurowany Apache (serwer http na którym działają Indymedia) aby nie logował adresów IP. Co więcej, policja została poinformowana, że interesujące ich urządzenie to serwer lustrzany, a nie ten, na którym zostały opublikowane komentarze. Pomimo to policja przejęła maszynę, przekazaną przez zarząd UK Grid. Nie okazano żadnego nakazu.
Dr Lee Salter, starszy wykładowca dziennikarstwa na Uniwersytecie Anglii Zachodniej, powiedział Indymediom: "Materiał dziennikarski jest chroniony przez prawo, i policja nie powinna gromadzić więcej informacji, niż potrzebuje do śledztwa - a poprzez przejęcie tego serwera zyskują nie tylko informacje o Indymediach, ale też o całkowicie niepowiązanych z nimi grupach. Policja wiedziała, że Indymedia nie przechowują danych identyfikujących współpracujące z nimi grupy i jednostki, tak więc istnieje obawa, że celem jej działań jest gromadzenie pobocznych informacji na temat użytkowników.
Utrata serwera stanowi poważną szkodę dla infrastruktury Indymediów w Wielkiej Brytanii. Odczuły ją różne strony, m. in. Projekt Globalnej Dokumentacji Indymedia, nowa strona Indymedia Londyn, strony la Mata Soja (kampania przeciw modyfikowanej genetycznie soi koncentrująca się na rozwoju Ameryki POłudniowej), Transition Sheffield i kanadyjskiej kampanii przeciwko olimpiadzie w 2010 r. Większość z tych stron internetowych można było jendak przywrócić.
To nie pierwszy przypadek zajęcia serwerów Indymedów w Wielkiej Brytanii . Na krótko przed otwarciem Europejskiego Forum Społecznego w Londynie w 2004 roku, główny serwer Indymediów został skonfiskowany z firmy hostingowej Rackspace w ramach operacji, prowadzonej we współpracy z włoskim sędzią, Amerykańskim Sądem Okręgowym i FBI.
W 2005 roku serwer Indymediów Bristol został przejęty na podstawia nakazu przeszukania. Jeden z wolontariuszy Indymediów Bristol został aresztowany na podstawie "podejrzenia o podżeganie do uszkodzenia mienia", ale nigdy nie postawiono mu formalnych zarzutów.
Podobnie jak w poprzednich przypadkach, i tym razem Indymedia UK pozostają dostępne. Jest to możliwe dzięki systemowi luster, który utworzono w celu ochrony infrastruktury technicznej projektu alternatywnych mediów. Pomimo przerw i utrudnień w działaniu, spowodowanych przez przejęcia serwerów, aktywiści DIY-mediów w dalszym ciągu zapewniają platformę dla "wiadomości prosto z ulicy".
---------------------------------------------------------
Oryginał:IMC-UK Press Release
On 22 January 2009, Kent Police seized an Indymedia server hosted by Manchester-based colocation facility UK Grid and run by the alternative news platform Indymedia UK. The server was taken in relation to comments on an article regarding the convictions in the recent Stop Huntingdon Animal Cruelty (SHAC) trial. Seven activists were sentenced to a total of 50 years in prison.
In the morning, Kent Police had emailed Indymedia UK, an independent online news platform, requesting that personal information about Justice Neil Butterfield, the trial judge, be removed from the Indymedia website and that details of the poster be retained.
Indymedia UK volunteers had already removed the information in line with the projects own privacy policy. Indymedia UK was unable to comply with Kent Police's request to retain data relating to poster. As an open publishing project, Indymedia UK has set up Apache to not log IP addresses. Furthermore, the Police had been informed that the server in question was a mirror server and therefore not the machine that the comments were posted to. Nevertheless, Police seized the machine which was handed over by the management of UK Grid. No warrant was shown.
Dr. Lee Salter, a senior lecturer in journalism at the University of the West of England, told Indymedia "Journalistic material is protected by law, and the police should not gather more information than is relevant for their investigation - by seizing this server they are not only getting information on Indymedia but also on wholly unrelated groups. The police should know that Indymedia does not hold personal information on its participants, so it is a concern is that the police are collecting random information on participants".
The loss of a server represents serious damage to the Indymedia infrastructure in the UK. Several websites including the global Indymedia documentation project, the new website of Indymedia London, la Soja Mata (an anti-GM soya campaign focusing on South American development), Transition Sheffield and a Canadian campaign against the 2010 Olympics were affected. Most of these websites could be restored.
The present case is not the first time that Indymedia servers were seized in the UK. Shortly before the opening of the European Social Forum in 2004 in London, a main Indymedia server was seized from the hosting company Rackspace in an operation which involved an Italian Judge, an American District Court and the FBI.
In 2005, the server of Indymedia Bristol was seized under a search warrant. One Indymedia Bristol volunteer was arrested on suspicion of incitement to criminal damage, but was never charged.
As with previous cases, Indymedia UK stayed online this time. This was possible due to a system of "mirrors", which was set up to protect the technical infrastructure of the alternative media project. Despite the resource intensive interruptions caused by server seizures, the DIY-media activists continue to provide a platform for "news straight from the streets".
Info Sheet 24.01.2009 by: imc-uk press group
|
|
Dyrektywa
|
|
za imc-uk
|
27.01.2009 00:52
|
|
Część postanowień tej dyrektywy dotycząca rejestrowania rozmów telefonicznych i rekordow lokalizacji weszła w życie w paździeniku 2007 r,. natomiast kolejna - dotycząca komunikacji internetowej ma sie uprawomocnić dopiero 15 marca 2009.
|
|