|
Studenckie protesty we Francji
|
|
imc-pl
|
14-03-2006 01:57
|
|
Od kilku tygodni trwają we Francji dyskusje i protesty przeciwko wprowadzonemu przez parlament prawu CPE - "le contrat de première embauche" (umowa pierwszego zatrudnienia), pozwalającemu na samowolę pracodawców, którzy mogą zatrudniać młodych ludzi (18-26 lat) na dwuletni okres próbny, przy czym mogą ich - bez podania jakiejkolwiek przyczyny – w każdej chwili zwolnić. Milczenie premiera De Villepin’a spowodowało, że w ubiegły wtorek na ulice francuskich miast wyszło około 1 000 000 protestujących, a pod koniec tygodnia strajki objęły 11 uniwersytetów, w 20 zajęcia były poważnie zakłócone (dane francuskiego Ministerstwa Edukacji). Według studentów już 52 uniwersytety przyłączyły się do strajku. Jak dotychczas protesty przyjmują formę okupacji budynków szkolnych (część licealistów i nauczycieli włączyło sie do protestów) i uniwersyteckich w kilkudziesięciu francuskich miastach, a w samym Paryżu są podejmowane akcje w rożnych miejscach, grupujące od 50 do 1000 osób każda (sittingi, okupacje, manifestacje, itd.). Jak dotychczas zajmowane były oprócz Sorbony m.in.: College de France, Instytut Nauki (Jussieu), Wydział Medycyny, Orsay, gimnazja i licea. Policja nie potrafi sobie poradzić z sytuacją, dochodzi do starć w całej Dzielnicy Łacińskiej. W bocznych uliczkach pojawiają sie grupki neo-faszystow, nie niepokojone przez policyjne patrole. W Lyonie studenci zniszczyli siedzibę partii Sarkozy'ego UMP. W Le Havre anarchosyndykalistyczny związek zawodowy CNT zorganizował 7.000 marsz, który zakończył się blokadą uniwersytetu. Prorządowa telewizja francuska nie podaje wiarygodnych informacji o zajściach. Noc z 16 na 17 marca Ubiegła noc we Francji, była bardzo gwałtowna. Policja otworzyła ogień (gumową amunicją) do demonstrantów, którzy próbowali się przebić na Sorbonę. Rozpoczęło to regularną bitwę uliczną. Młodzi ludzie krzycząc “CRS równa się SS”, w dalszym ciągu próbowali się przebić przez policyjny kordon na Sorbonę, rzucając w policjantów czym się tylko da - brukiem, chodnikami, krzesłami, barierkami etc. Oddziały CRS odpowiedziały armatką wodną, gazem łzawiącym, zatrzymując łącznie 150 demonstrantów, lecz i po stronie policji są znaczne straty - 35 rannych (i część z nich wycofanych) funkcjonariuszy policji. Podobny przebieg manifestacje miały w kilku innych miastach Francji, jak: Nancy, Tuluzie, etc. W sumie w całej Francji demonstrowało w czwartek ok. 500 000 ludzi, w tym w Paryżu ok. 120 000. IBW W miarę możliwości będziemy starali się tutaj podawać nowe informacje dotyczące protestów.
Mapa z zaznaczonymi miejscami wydarzeń: [1] Foto: [Album] | [14.03. Próba odbicia Sorbony] Wideo: Le Havre: [1] | [2] | Sorbona: [1] | [2] | [3]
|
|
W piątek 11 marca po południu około 1000 studentów zebrało się na spontanicznej demonstracji naprzeciwko Łuku Triumfalnego, blokując w godzinach szczytu Place de l'Etolie. Policja użyła tarcz do wypchnięcia uczestników z placu. Dwa dni wcześniej około 200 studentów rozpoczęło okupację Sorbony. Najpierw przerwano zajęcia i rozpoczęto zabawę na korytarzach i w salach uniwersytetu, następnie policja otoczyła teren budynku, gdzie doszło do pierwszych starć. Studenci zabarykadowali się w salach wykładowych i biurach, a przed budynkiem stanęła barykada utworzona z biurek, krzeseł i stolików wyniesionych z Amphitheatre de Sorbonne. Do protestu przyłączali się kolejni studenci (około 600-700 osób), którzy do budynku wskakiwali przez okna. Policja wypychała protestujących z placu lub wyciągała ich sprzed budynku, otaczając uniwersytet stalowymi bramkami, kordonami samochodów i uzbrojonych ‘robokopów’. Natychmiast doszło do walk ulicznych w okolicach bulwaru Saint Michel. Protestujący zostali uspokojeni decyzją rektora, zgodnie z którą policja nie miała wkroczy na teren budynku. Mimo to studenci pozostający wewnątrz budynku, wspierani przez grupy anarchistów i goszystów, zostali ostatecznie spacyfikowani w sobotę nad ranem około godz. 4.00. po tym, jak wyspecjalizowane oddziały policji "odbiły" Sorbonę. Według agencji "rannych zostało 2 uczestników strajku, fotoreporter, a także 31 funkcjonariuszy. Policja działająca na polecenie władz Sorbony zatrzymała też 27 studentów". Protestujący stawiali opór tworząc łańcuch ludzki i rzucając w kierunku interweniujących funkcjonariuszy gaśnicami, krzesłami i stołami. Policja użyła gazu łzawiącego i pałek. Do walk przyłączało się coraz więcej osób, wybito kilka szyb wystawowych i bankomatów, w stronę policjantów leciały także kamienie, deski, puszki, butelki; na placu Sorbony i na ulicy St. Michel tworzono płonące barykady. W sobotę od rana trwał spokojny protest uczestników z poprzedniego dnia zajść, który po południu przerodził się w kolejne zamieszki. Tym razem studenci wspierani przez anarchistów i punków po raz kolejny zablokowali St. Michel Blvd. Ponownie doszło do stawiania płonących barykad i interwencji policji: co najmniej kilka osób zatrzymano lub raniono. Wieczorem grupa około 30. osób rozpaliła ognisko na placu Sorbony tuż przed barierkami, za którymi stały oddziały prewencji. W sobotę minister edukacji Gilles De Robien dał do prasy i telewizji wypowiedź, iż wśród studentów byli "nielegalni imigranci, chuligani i wandale". Jednak wiadomym jest, że w okolicach Sorbony pojawiali się dawni uczestnicy Maja '68. W poniedziałek (13.03) odbyła się manifestacja studentów i licealistów, w której wzięło udział 3000 osób. Cały czas własne odezwy i komunikaty nadsyłają nie tylko pozostałe uniwersytety we Francji, ale także studenci z Hiszpanii, Włoch, Niemiec czy Anglii, którzy ciągną do Francji, aby dołączyć do protestu. Na środę na godzinę 14.00. zapowiadany jest marsz na Sorbonę. We wtorek okupowany był College de France. Został on otoczony przez policję, która chce zmusić okupujących do opuszczenia gmachu. Sugerują, że jeśli ci zrobią to dobrowolnie, nie zostaną aresztowani... Dalsze marsze, protesty i akcje zapowiadano na kolejne dni. W sobotę (18.03) mają przyłączyć się związki zawodowe. Według prasy, grudniowe zamieszki na tle rasowym i strajk studentów połączony z prawdopodobnym włączeniem się związków zawodowych, może grozić paraliżem i kryzysem rządowym. Nie dziwią wiec porównania do słynnego Maja'68, chociaż opinie w śród prasy są podzielone: lewicowy "Liberation" lub "Le Monde" piszą o tym na pierwszych stronach, inne pisma spychają problem na dalsze strony. Opinie "Każdy powinien posiadać podstawowe prawo do pracy" - mówił jeden z uczestników zajść - "Ale we Francji nie ma nadziei dla młodych ludzi. Takie kontrakty to żart. Nikogo nie chronią. Ludzie są zdesperowani. Czujemy poparcie ludzi na ulicach, ale rząd w ogóle się tym nie interesuje" "Nie przesadzajmy, to nie jest jeszcze drugi maj 1968" - mówił inny student - "Po pierwsze: dzisiaj policja jest o wiele lepiej uzbrojona, lepiej dofinansowywana. Dlaczego nie dadzą pieniędzy na edukacje? Dlaczego cały czas wydaje się tak wielkie sumy na uzbrojenie prewencji, skoro grudniowe zamieszki pokazują, że policja jest bezsilna wobec wielkiego oporu tłumów? A po drugie poczekajmy na reakcje związków zawodowych. Jeżeli się przyłączą, będziemy mogli ogłosić strajk generalny. A jeśli rząd odpowie siłą na protesty, wtedy dojdzie do prawdziwych zamieszek" "To pierwsze studenckie protesty od 1968 roku, jestem pełna podziwu" - mówiła 45-letnia studentka dzienna Sorbony - "Sama studiuję, a książki są koszmarnie drogie przy moich zarobkach, dlatego doskonale rozumiem młodych ludzi, szczególnie tych z biedniejszych rodzin. Francja nie jest aż tak bogata, jak pokazują to liczby oficjalnie ogłaszane przez parlament. Rzeczywistość jest o wiele brutalniejsza" "Jeśli nie masz dobrych kontaktów, nie jesteś ustawiony, możesz zapomnieć o pracy w tym kraju. Większość moich przyjaciół powysyłała setki CV, i co z tego? Jeden z nich wysłał 50 i nie dostał żadnej odpowiedzi. Musimy mieszkać z rodzicami i oszczędzać pieniądze, które od nich, od czasu do czasu, dostajemy. Kiedykolwiek mogę, ćwiczę angielski, ponieważ mam nadzieję opuścić Francje i wyjechać do pracy za granicę" W ostatniej dekadzie bezrobocie we Francji wzrosło o 10%, a Ustawa, którą lansował premier Dominique de Villepin, ma w zamierzeniu spowodować obniżenie bezrobocia, które wśród młodych ludzi przekracza 20%, a wśród osób o niskich kwalifikacjach dochodzi do 40%. Jednak zdaniem protestujących ustawa zwiększy zagrożenie utratą pracy oraz stanie się elementem podmywającym zdobycze socjalne społeczeństwa francuskiego poprzez swoiste „równanie w dół”. Będzie to również znakomity straszak na „niepokornych”, domagających się respektowania resztek praw pracowniczych. Młodzi ludzie powinni mieć takie same prawa pracownicze, jak wszyscy – uważają protestujący. Według sondaży ponad 60 procent Francuzów jest przeciwnych tej reformie. Mimo to Villepin nie zamierza wycofywać swojej decyzji, jak to zapowiedział w telewizyjnym wystąpieniu.
|
Uzupełnienia i sprostowania:
|
uzupelnienie
|
|
jac.
|
14.03.2006 02:11
|
Wczoraj (13.03) odbyla sie manifestacja studentow i licealistow w ktorej wzielo 3000 osob.
W chwili obecnej pod okupacja jest College de France. Caly czas wlasne odezwy i komunikaty sla nie tylko pozostale uniwersytety we Francji, ale takze studenci z Hiszpanii, Wloch, Niemiec czy Anglii, ktorzy ciagna do Francji aby dolaczyc sie do protestu.
|
|
dalsze aktualizacje
|
|
jac.
|
14.03.2006 04:06
|
Na jutro na godz. 14 zapowiadany jest marsz na Sorbonne, tymczasem policja otacza College de France, zmuszajac okupujacych do opuszczenia gmachu, sugerujac ze jesli zrobia to dobrowolnie, nie zostana aresztowani...
|
|
|
|
|
14.03.2006 05:19
|
|
Student activists in the Paris region met behind closed doors on Friday and emerged calling for a national protest on Saturday, March 18.
|
|
najnowsze wiesci
|
|
jac.
|
15.03.2006 20:14
|
Okupacje i strajki studenckie nadal trwaja w roznych miejscach Paryza i Francji. Z tego co sie dowiedzialem, sa raczej marne szanse zeby zwiazki zawodowe przylaczyly sie do strajku.
Protest jest glownie organizowany przez lewicowych studentow, natomiast prawicowe organizacje studenckie rozpoczely kontrmanifestacje np. na Uniwersytecie w Cergy organizacja UNI (prawicowa) opowiedziala sie za CPE!
Tymczasem "Le Monde" tlumaczy ze CPE zostalo wprowadzone aby pomoc mlodziezy z blokowisk, ktorzy zeszlej jesieni rozpetali zamieszki na przedmiesciach.
W oredziu telewizyjnym przemawial wczoraj z Berlina Jacques Chirac. Kilkakrotnie wylewnie dziekowal Villepinowi za pomysl wprowdzenia CPE.
Tymczasem wedlug szacunkowych sondazy 60% spoleczenstwa francuskiego jest przeciwko wprowadzeniu CPE i popiera postawe studentow.
|
|
Wiadomości z Francji
|
|
prawdapunk
:
http://news.ibw.com.pl
|
16.03.2006 19:04
|
15.3.2006 roku
Kolejny dzień protestów francuzów przeciwko (neo)liberalnej dyrektywie “pierwszego zatrudniania”, rozpoczął się od przyłączenia uczniów szkół średnich do protestów, dodatkowo studenci zajęli kolejny uniwersytety, dodatkowo zablokowano stację kolejową.
Północ:
Oddziały CRS zablokowału studentów zmierzających na Sorbonę. Zdjęcia znajdziecie tutaj i tutaj
00.46:
200 studentów zajęło uniwersytet Jussieu
00.26:
Włoska i francuska prasa donosi o licznych manifestacjach po za Paryżem(4,5 tys manifestacja w Rennes, 1,5 tys w Clermont Ferrand, 5 tys w Limoges, 1-2 tys w Caen, 4tys w Lille)
11.28: Pierwsze obrazy z walczącej Sorbony
21.21:
Manifestacja w Marseille gdzie manifestowało blisko 3 tys licealistów
20.11:
3000 studentów blokuje stancję kolejową w Nantes, łącznie ze wszystkimi studenckimi budynkami
19.59:
Walki w okolicach Sorbony studentów z CRS
16.39
W Lilie maszerowło 10 tys osób na stację kolejową, lecz na przeciw stanęła policja co zakończyło się aesztowaniami
14.28
63 z 84 uniwerystetów podjęło strajki a 50 z nich zostało zajętych przez studentów
http://news.ibw.com.pl/opis-dnia-protestow-we-francji/
Atak skrajnej prawicy w Tuluzie
W Tuluzie, dzisiaj rano skrajna prawica przy (prawdopodobnym) poparciu profesorów oraz policji, zaatakowała studentów. Ci jak narazie bronią się.
Atak rozpoczął się około 9 rano, kiedy to faszyści uzbrojeni w gaz łzawiący obrzucili demonstrujących nim a następnie a następnie otwarcie zaatakowali metalowymi prętami.
http://news.ibw.com.pl/tuluza-ataki-skrajnej-prawicy-na-studentow/
16.3. - nowa fala protestów
Dzisiaj we Francji uderzyła “nowa fala protestów” do których przyłączyli się również licealiści, robotnicy, część nauczycieli oraz wykładowców. W dalszym ciągu okupowane są szkoły oraz inne budynki(jak stacje kolejowe) :-)
Jak szacują studenci, do tej chwili zajętych zostało około 70% szkół średnich oraz uniwersytetów we Francji.
W Limoges, Boulougne oraz Le Havre do protestów dołączyli się również nauczyciele oraz kadra profesorska. Szkoła w Monteil, licząca 1600 uczniów została zajęta przez nich a następnie uczniowie zabarykadowali się w środku. W Seine Saint Denis zostało zajętych 15 szkół w okolicach Nicei 1000 uczniów zablokowało autostradę.
http://news.ibw.com.pl/francja-nowa-fala-protestow/
|
|
Newsy z ostatniej nocy
|
|
prawdapunk
:
http://news.ibw.com.pl
|
17.03.2006 10:46
|
Ubiegła noc we Francji, była bardzo gwałtowna. Policja otworzyła ogień(gumową amunicją) do demonstrantów, którzy próbowali się przebić na Sorbonę. Rozpoczęło to regularną bitwę uliczną.
Młodzi ludzie krzycząc “CRS równa się SS”, w dalszym ciągu próbowali się przebić przez policyjny kordon na Sorbonę, rzucając w policjantów czym się tylko da - brukiem, chodnikami, krzesłami, barierkami etc.
Oddziały CRS odpowiedziały armatką wodną, gazem łzawiącym, zatrzymując łącznie 150 demonstrantów, lecz i po stronie policji są znaczne straty - 35 rannych(i część z nich wycofanych) funkcjonariuszy policji.
Następnie policja próbowała sprowokować resztę manifestantów, śpiewając obraliźliwe pieśni, po za tym podobny przebieg manifestacje nabrały w kilku innych miastach Francji, jak: Nancy, Tuluzie etc.
http://news.ibw.com.pl/pary-policja-uya-gumowych-kul/
|
|
Do Ciumcaka
|
|
jacek
|
17.03.2006 21:23
|
spiewali, spiewali, bylem tam wczoraj...
akcja miala miejsce na Place de Odeon: psy wziely transparent zabrany podczas demonstracji (to byl jakis transparent anti-CPE; nie znam francuskiego niestety) i udawali manifestacje studentow jednoczesnie zmierzajac ku nam zwartym kordonem w okolo 150 osob. spiewali cos przy tym, ale tez nie wiem co to bylo. chwile potem z bocznej ulicy wybiegla dosyc spora grupa faszystow ktora probowala nas zaatakowac ale juz wczesniej ktos zdazyl krzyknac i o ile wiem nikogo nie dorwali. prawdopodbnie Villepin (lub policja) chcial sie posluzyc faszystami w celu zneutralizowania ludzi, gdyz policja we Francji ma od 1986 roku zakaz palowania studentow kiedy to jednego z nich spalowala na smierc. Uzywali wiec gazu, armatek, kul gumowych i glownie samochodow z tarczami i sami wypychali kordonami ludzi w boczne uliczki.
Obecnie rzad francuski boi sie ruchu studenckiego, gdyz jest on bardzo silny i wspierany przez wiele pozauniweryteckich grup i organizacji, a wsrod samych studentow jest wielu goszystow i anarchistow.
co do dymu pod Sorbona to w zyciu nie widzialem tak zacieklego ataku i takiego gradu przedmiotow lecacych na gliniarzy: bylo wszystko co pod reka - stoliki i krzesla z restauracji, bruk, plyty chodnikowe, lawki, bramki, lancuchy, Molotowy, szklo, petardy, butelki, farba, jajka... policja jezdzila wokol w liczbie kilkudziesieciu samochodow, ciezarowek, autobusow z robokopami i motorow, przez co ruch na calej Dzielnicy Lacinskiej byl sparalizowany i powodowal korki w tych czesciach Paryza. stawiano barykady z betonowych lawek, samochodow, splonelo kilka wrakow, bud i biur, a tymczasem naprzeciwko placu Sorbony, na srodku bulwaru Saint Michel plonelo wielkie ognisko wokol ktorego grano na bebnach i tanczono... coz, wiele sie dzialo :-) zabawa trwala gdzies do 22. pozniej ucichlo.
zatrzymano ok. 150-160 osob, 53 gliniarzy rannych, w tym 9 powaznie :-)
a w sobote pewnie dalszy ciag imprezy, bo o 14.30 manifa na Place d'Nation. Jezeli ktos akurat jest w Paryzu niech sie przejdzie. moze byc ciekawie :-)
|
|
sprostowanie
|
|
|
18.03.2006 03:23
|
co do akcji na Place de Odeon: grupa 150 osob ktore szly z transparentem po St Germain to byli uzbrojeni naziole (metalowe palki, kaski) z bojowek LePena, natomiast ci wybiegajacy z bocznej uliczki, byli z tej samej grupy tyle ze ubrani w arafatki i inne gadzety.
link do wideo z wtorku, kiedy pojawili sie takze, probujac zaatakowac manifestacje anti-CPE, wsrod kilku spotow widac motyw kiedy student podbiega do nich i wyrywa transparent:
http://www.lemonde.fr/web/video/0,47-0@2-3208,54-751200,0.html
|
|
Dzisiejsze demonstracje
|
|
prawdapunk
:
http://news.ibw.com.pl
|
18.03.2006 19:08
|
Jak do tej pory, jedynie możemy przedstawić szczątkowe informacje z dzisiejeszych manifestacji we Francji:
* W Renee(Bretania) manifestuje około 35 tys osób i 200-300 blokuje stację kolejową * W Lyon manifestuje około 25 tys osób * W Tuluzie około 35 tys osób * W Poitiers(czyt. Płotje) manifestuje około 10 tys osób * W PAU około 15 tys osób * W Marsylii około 130 tys osób * Bordeux(Bordo) około 55 tys osób * Paryż 350-500 tys osób
Narazie są to jedyne dostępne statystki co do liczebności tych manifestacji, lecz La Figaro podało, że łącznie w protestach we Francji bierze udział 1,145,000 ludzi a według CGT w protestach brało udział 1,5 mln osób !
http://news.ibw.com.pl/francja-manifestacje-w-caym-kraju/
|
|
|
|
j.
|
21.03.2006 04:44
|
|
po protestach i zamieszkach w Rennes, jeden z manifestantow pobity przez policje znajduje sie w spiaczce.
|
|
Strajk generalny
|
|
prawdapunk
:
http://news.ibw.com.pl/strajk-generalny-28-marca/
|
21.03.2006 09:49
|
|
W proteście przeciwko ustawie/umowie o pierwszym zatrudnieniu CPE, zwiążki zawodowe, studenckie oraz uczniowskie zapowiedziały wstępnie strajk generalny na 28.3.2006 roku.
|
|
policja przeciwko licealistom
|
|
|
22.03.2006 02:58
|
|
W poniedział na przedmieściach Paryża, około 1000 licealistów stoczyło walkę z policją. Bitwa wybuchła po tym jak policja zatrzymała pochód uczniowski ulicami Drancy(przedmieście).
|
Komentarze:
|
uzupelnienie
|
|
jac.
|
14.03.2006 02:10
|
Wczoraj (13.03) odbyla sie manifestacja studentow i licealistow w ktorej wzielo 3000 osob. Caly czas wlasne odezwy i komunikaty sla nie tylko pozostale uniwersytety we Francji, ale takze studenci z Hiszpanii, Wloch, Niemiec czy Anglii, ktorzy ciagna do Francji aby dolaczyc sie do protestu.
|
|
DECLARATION FOLLOWING The POLICE ATTACK AGAIN
|
|
jac.
|
14.03.2006 04:13
|
DECLARATION FOLLOWING the POLICE ATTACK AGAINST the SORBONNE OCCUPIED BY ITS STUDENTS
the red-sharp Communists of Paris are indignant at the police attack which underwent, in middle of the night, Sorbonne occupied by students in fight against the CPE, and of the lies by which the government tries to justify it. It is the government which had decided the closing of the Sorbonne, to try to put an end to the peaceful mobilization students, at the moment when general assemblies had voted the strike. It is the police blocking of the exits on Friday which obliged students to return by the windows at the end of the afternoon to relay and supply the occupants blocked inside. Those which decided the police seat, then the attack, take only the responsibility for possible degradations, which seem much less significant besides than than they claim, according to many witnesses. It is clear that they call upon these degradations to discredit the strikers, but more especially to justify the closing of the Sorbonne the next week. They know that if the courses begin again, the mobilization will begin again at once. It is thus scandalous that a capacity which shows there, and all the acts for more than thirty years have shown, that its goal is to prevent the teachers from teaching and the students studied, ose to call upon freedom today to study. The Sorbonne is not the property of Mister de Robien, nor of the Vice-chancellor of Paris. It belongs, since centuries, to its students and to its teachers. It is legitimately that they were mobilized on their study and place of work to be opposed to a measurement which attacks them directly, as it attacks all the workers of France. The government would ensure freedom to study by removing the CPE and the CNE. It will not ensure it by emptying the Universities blow of bludgeons and boots then by closing them. Red-sharp Paris is and will remain at the sides of all those which fight against the CPE, last misadventure of a thirty year policy which uses the threat of unemployment, carefully maintained, to dismantle the rights of the workers.
Paris, March 12, 2006
|
|
|
|
|
14.03.2006 07:38
|
|
to jak? rewolucja?
|
|
|
|
ss
|
14.03.2006 09:38
|
|
chyba żołądkowa. Student załatwi swoje, student powróci do zajęć i zabawy
|
|
|
|
|
14.03.2006 11:16
|
|
tak - w Polsce na pewno
|
|
|
|
|
14.03.2006 13:09
|
|
w polsce student jest gotowy rozdawac na chlodzie i mrozie mandarynki i pomarancze aby tylko neoliberalne trolle rzadzily tym swiatem.
|
|
UJ
|
|
Ciamciak
|
14.03.2006 14:26
|
Na UJ świetą krową jest kolaborujący z faszolami NZS...Zupełnie inny świat...
Przejechałbym się, ale nie mogę.
|
|
|
|
|
14.03.2006 17:02
|
hmm, wiosna idzie?
|
|
|
|
|
17.03.2006 11:42
|
|
a nasze studenciaki "uwalniają białoruś" żena
|
|
Pieśni?
|
|
Ciucmak
|
17.03.2006 13:34
|
|
Pieśni? Jakie obrazliwe piesni? Pierwsze słyszę, aby psy spiewały piesni na dymie.........
|
|
|
|
|
17.03.2006 17:33
|
|
polscy studenci = najwieksze gowno tego swiata
|
|
Francja znowu w ogniu?
|
|
nieanarchista
|
17.03.2006 18:44
|
|
A u nas?-U nas studenci walczą o wprowadzenie Planu Balcerowicza na Białorusi.
|
|
anarchia
|
|
owca
|
17.03.2006 20:28
|
|
jestesmy teraz w chile ale zrobcie co mozecie aby rozniecic ogien rewolty.a kto ma wonty,to ja przyjezdzam do pòlandowa imozemy na solo.owca
|
|
|
|
jacek
|
17.03.2006 21:23
|
|
roznieca sie ognisko, roznieca...
|
|
A big Thank YOU from France & some info...
|
|
apel
|
18.03.2006 03:59
|
http://poland.indymedia.org/pl/2006/03/19180.shtml
This is a message from french/english/italian/german anarchists living in the Paris region destined to all of our sympathizers all around the world. We are independant from but friends with the French Anarchist Federation hence we will not speak in their name.
We would like to clarify the situation here since it seems to us that many foreign medias seem to qualify the struggle as a purely conservative "we don't want to change anything" type of protest, just as they did when we proudly said !FUCK YOU! to Pascal "WTO" Lamy, Bolkenstein and all those heartless fucks at the European Comission and in french politics&medias. Our NO wasnt a racist no, it was an anti-liberal no whatever the medias try to say.
First we would like to thank all of those who supported us and the student's movement that's been shaking this decaying conservative country for more than a month. A special THANKS to the italians of "Contropodere" who organized themselves in less than 3 days to have a bus from Rome, Torino, Genoa and Bologna (i think) come up to Paris to help us in thursday's very sucessfull protests.
Tomorrow saturday 18th of march 2006 there will be a very big protest throughout France to have the neo-conservative government of mr chirac and villepin cancel the modifications they passed, without debate in the assembly, to our work code.
These modifications intend to create a new working contract called the CPE (that means 1st employment contract) which is going to allow companies to fire employees without any justifications WHATSOEVER. It is, for now, aimed at the 15-25 years-old category which the government knows is so nihilistic that most won't even take position against them being fired.
Just as in november they used old laws to "speed" (read : bypass) the (of course pseudo) democratic process in order to pass laws that comply with their capitalistic allies and vision of the new world order.
We had massive riots this autumn, which weren't manipulated or controlled by anything (this needs to be known; the french intelligence services themselves said it wasnt religious nor mafia but a population fed up with their lives) except the desire for giving back the violence poor people in the suburbs face everyday with the police, the workplace and the society in general.
France is no heaven ; Paris may be nice to spend a few days in but it's a hard place to live in because we've got too much envy and too many people surrounding it, all wanting the supposed parisian golden life of before.
We anarchists are trying to broaden the struggle which is being diverted to reformism by sold out student unions (UNEF mainly which is the youth branch of the "socialist" /yeah right!/ french party) and to some extent autonomization has increased a lot in a month.
As of march 16th about 3/4 of the 80+ french faculties are on strike, high schools in Paris, Rouen, Caen, Toulouse, Marseille, Bordeaux, Limoges and many more are also joining the fac students.
Strikes are decided by assembly voting and propositions for the strike usually amount to 3 to 1 for. We managed to unify the movement to some extent with immigration rights groups who will also be victims of this piece of crap, just as will the unemployed and the poorly educated. The worker's union, just as in 68, are scared by the autonomization of the various movements but according to many polls 65+% of the population wants the text cancelled.We hope that union members BY THEMSELVES will help the movement with logistics and their experience because the union directions will not declare general strikes for the youth.
We have also rediscovered the joys of fascism, for about a week now between 50 to 100 extreme right (UNI-RED-FNJ : Uni is a rightwing student union, RED is very badly named ;-) because its a racist/homophobic union and FNJ is the youth section of the Front National ie the pigs) activists have been patrolling the small streets of the Latin Quarter, more or less ignored by the cops, with bats and helmets, beating all anti-cpe people they cross. Needless to say we beat them up badly but they are quite motivated and scare the first comers.
For a week now more and more people are fed up of union leaders calling them to protest from 2 to 5 and then thanking them for coming and telling them to go home, that it was a good protest. We do not want negociations concerning this CPE we want its total retrieval.
Thursday more than a thousand people bypassed the union's call and carried on protesting, attacking police and trying to infilter the fortified Sorbonne faculty to regain control after we were ousted at 4am 8 days ago, long after the collaborating union leaders had gotten home and had their nice little tea, satisfied that their union's logo would be shown on all tv channels ; those people are what we call here socio-traitors, just like the communist, green, socialist and revolutionnary parties (PC, Les Verts, PS, LCR) and the workers unions directing bodies (CGT, CFDT, CFTC mainly).
We know that many smaller europeans countries's politics are aligned on those of the big three euro-states and that is why you must understand that we are trying our best to let people know that we need to internationnalize our struggle against global State oppression and everyday precarity.
For now it is difficult to find ways to broaden our revendications because most students innocently think that it is just the CPE which is the problem.
Anyone who went to Genoa, Seattle or Geneva knows that a mere work contract is in reality nothing compared to the oppression of the World Bank, IMF and all those fucking Bilderberg/SkullsnBones/whatever elitist societies which plannify the coming of their all seeing all hearing New Order powered by constant oppression meant to wear combativity down and technological superioty/elitism.
We know we're not alone, we want you to know you're not either.
Tomorrow we will be dedicating the fights of the day to all the freedom loving people of the world who face 20x more harder repression and living conditions than we do, people in the US, elsewhere in Europe, the peasants, students, women, children who fight everyday in China, Korea, Asia, South America, Africa, Iran, Irak, ALL the people who fight against religious, economical and political obscurantism, oppression and tyranny.
ONE YOUTH. ONE WORLD. ONE LOVE.
May, with the help of everyone, freedom and justice reign!
|
|
|
|
Piotr
|
18.03.2006 10:31
|
|
Przepraszam mog by ktos apel przetlumaczyc ?
|
|
onet
|
|
Ł.K.
|
18.03.2006 23:46
|
Jeśli chodzi o ten wątek na onecie, to ani jeden z moich komentarzy nie został opublikowany pomimo, iż nie był sprzeczny z regulaminem forum. Ukazało się za to sporo laurek na cześć "wolnego" rynku oraz inwektyw w stosunku do protestujących (pomijam już gros newsów na temat polskiego "udziału" w "wyzwalaniu" Białorusi i wielu relacji z kilkunastoosobowych pikiet Młodego Centrum i innych idiotów). W relacjach onetu (które ściśle współpracuje z TVN24) często przewijają się motywy dotyczące "aktów wandalizmu", "lewackiej młodzieży" oraz w zdecydowanej większości wypowiedzi tendenyjnie krytyczne operujące schematami myślowymi w rodzaju: "wzięliby się do jakiejś roboty", "w głowach im się poprzewracało od tego dobrobytu" etc. Tak więc szanowni internauci nie krytykujcie Indy zanadto, bo, póki co, nic lepszego i tak nie widać... pozdrawiam
|
|
Tak jest
|
|
Ciucmak
|
19.03.2006 04:51
|
Indy nasze kochane, dziękujemy ci wielce ~! :)
A onety i inne kapitalistyczne kundle - jebac !
|
|
Czerwona Francja!
|
|
kartofel
|
19.03.2006 17:13
|
ach, jak czerwono w tej Francji! socjalizmem śmierdzi aż do Polski.
w sytuacji, w której znalazła się socjalistyczna Francja, najlepszym rozwiązaniem byłaby ustawa, że KAŻDEGO można zwolnić w KAŻdej chwili bez podania przyczyny.
na to jednak czerwone żabojady nie pozwolą.
ale spokojnie, zaleje ich w końcu tania siła robocza z Polski, Ukrainy, Turcji. i skończą się mrzonki o wielkim socjaliźmie. Francuz będzie musiał wziąć się do roboty za grosze lub umrzeć z głodu. i ci, co dziś protestują, doczekają tych czasów.
pozdrawiam francuską policję. niech leją ile wlezie!
|
|
Stracą młodzi pracownicy - Zamach pracodawców
|
|
|
20.03.2006 23:17
|
Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan domaga się zmian w Kodeksie pracy, chce żeby czas nauki i studiów nie wpływał na długość urlopu wypoczynkowego. Według propozycji Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan świadczenia pracownicze, w tym długość urlopu wypoczynkowego, powinny być uzależnione tylko od stażu pracy.
Obecnie nauka w technikum i ukończone studia (w tym ukończenie licencjatu) zaliczane są przy obliczaniu długości urlopów jako lata pracy. Oznacza to więc, że młody pracownik rozpoczynający pracę, który ukończył studia lub technikum, przy określaniu wielkości urlopu ma na koncie juz kilka lat pracy.
Lewiatan chce to zmienić i wprowadzić zasadę, żeby do obliczania urlopu zaliczano tylko lata pracy, bez lat nauki. Dla pracodawców byłoby to rozwiązanie korzystne, ponieważ młodzi pracownicy pracowaliby w ciągu roku o kilka dni dłużej - co oczywiście oznacza obniżenie kosztów działalności firm, takim pracownikom trzeba byłoby mniej wypłacić pieniędzy za dni urlopu. Lewiatan postuluje również, żeby zaległe urlopy mogły być oddawane przez 12 miesięcy roku następnego, a nie tylko w pierwszym kwartale.
Na zmianie zasad obliczania urlopów straciliby oczywiście młodzi pracownicy, którym do stażu pracy nie zaliczano by okresu nauki. Duża część młodych pracowników straciłaby w ten sposób kilka dni urlopu w ciągu roku.
Ta propozycja pracodawców to kolejny zamach na prawa pracownicze. Organizacje pracodawców przyjęły taktykę długiego marszu na drodze do liberalizacji kodeksu pracy i dalszego zmniejszania praw pracowniczych - proponują oni co jakiś czas tylko jedną czy dwie zmiany, mówiąc, że nie ma ona wielkiego znaczenia, że większość pracowników na tym nie straci. Takie propozycje zgłaszane są co kilka miesięcy, gdyby je zsumować to widać już poważne zmiany w prawie pracy na niekorzyść pracowników. Pracodawcy i liberalni politycy od lat namawiają do zmniejszania praw pracowniczych, liberalizacji kodeksu pracy, zmniejszania kosztów pracy kosztem pracowników - to wszystko ma niby pomóc gospodarce. Wcale nie przekłada się to jednak na poprawę warunków pracy osób zatrudnionych, ani nie zmniejsza bezrobocia. Widać więc jasno, że liberalne recepty nie działają.
W tej sprawie jest jeszcze jeden istotny wątek, polityczny. Szefową Polskiej Konfedereacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan jest Henryka Bochniarz, która była kandydatką Partii Demokratycznej na prezydenta RP. Partia Demokratyczna jest wymieniana jako przyszły członek koalicji wyborczej, tzw. centrolewu, gdzie mają wejść również SLD i SdPl. Henryka Bochniarz przez liderów SLD i SdPl jest traktowana jako ekspert, osoba o dobrych poglądach gospodarczych. Tworzenie centrowo-"lewicowej" koalicji przez SLD-SdPl z Henryką Bochniarz to dowód, że te partie nie są ugrupowaniami lewicowymi tylko liberalnymi
|
|
Kapitalisty mieszaja na forum
|
|
Ciucmak
|
21.03.2006 14:20
|
|
Kartofel, jestes mongoł.
|
|
?
|
|
katofel
|
21.03.2006 17:51
|
mongoł czy nie mongoł, na pewno nie czerwony.
spoko, dopóki byłem na utrzymaniu rodziców, socjalizm też mi przesłaniał wzrok. ale i wy i ci studeci z francji też dorośniecie... :)
problem w tym, że u nas kapitaliści inwestują i robota będzie, a od nich uciekają i biedaczki studenciki dostaną kopa w dupę od życia. a na razie robią wszystko, by zniechęcić do siebie potencjalnych pracodawców.
|
|
|
|
|
21.03.2006 22:48
|
a ja pracuje, sam sie utrzymuje, dawno juz nie jestem studentem, pare razy bylem bezdomny, ale teraz jakos zyje, a i tak popieram to co robia, wiec wcale takie "kopy" nic daja.
pieprzenie zramolalego Polaczka. gadas jak typowy polski tatus: "niech sie naucza", "dostana kopa" itd. jeszcze dodaj "mysmy to wycierpieli", "niech przyjada do Polski"
menda.
|
|
hehe
|
|
kartofel
|
22.03.2006 13:35
|
widze mendo, ze mnie nie rozumiesz.
francje, tak jak i niemcy, rozklada przerosniety socjal. pracodawcy boja sie zatrudniac absolwentow, bo potem nie moga ich latwo zwolnic. a absolwent nie ma w CV zadnych referencji, wiec chyba tylko jasnowidz moglby przewidziec jak spisze sie on w pracy.
efekt? zobacz, jak wysokie jest bezrobocie wsrod francuskich absolwentow. przecietny francuz zaraz po odebraniu dyplomu idzie po zasilek.
ta ustawa ma szanse zmniejszyc bezrobocie. pracodawcy chetnie przyjma absolwenta, bo gdy sie nie spisze, beda mogli sie go w kazdej chwili pozbyc. a dobrzy zostana i na pewno beda niezle zarabiac.
|
|
Cyvil Ferez
|
|
|
22.03.2006 22:04
|
|
|
|
|
|
menda
|
22.03.2006 22:38
|
"francje, tak jak i niemcy, rozklada przerosniety socjal."
to prawda.
"pracodawcy boja sie zatrudniac absolwentow, bo potem nie moga ich latwo zwolnic."
to zajebiscie wrecz. lepiej nie zatrudniac absolwentow tylko tlukow nic nie umiejacych. to po cholere czlowiek studiuje. ja jego, czy wszyscy zapomnieli po co sa studia? PO TO ZEBY NAUCZYC SIE WIECEJ NIZ POMYWACZ KIBLI I BYC ZATRUDNIONYM NA STALY ETAT Z RACJI POSIADANCYH UMIEJETNOSCI WYUCZONYCH W SZKOLACH WYZSZYCH!!! po to sie kiedys tworzylo uniwersytety. nawet w sredniowieczu to bylo wiadomo. nigdy jeszcze w historii nie bylo takiego faszyzmu wrecz, ze czlowiek uczy sie na kilku fakultetach, a laduje jako zamiatacz. i po co bylo to pierdolenie: "ucz sie, bo bedziesz ulice zamiatal", i co? kto to doprowadzil do upadku nauk scislych i humanistycznych? prawa tzw. "wolnego" rynku, ktory nie pozwala na dlugofalowy rozwoj, bo konczysz szkole idziesz do pracy a potem jestes po 5 razy zwalniany, bo szefo "sie tak chcialo". W rzeczywistosci CPE tylko w teorii wyglada jak pomoc, naprawde to sluzy tylko szefom zeby mogli znalezc idealnych (czytaj: sluzalczych) pracownikow, ktorzy beda wykonywac ich polecenia, natomiast kazdy kto sie nie podoba moze zostac wypierdolony na bruk z kazdego powodu. Myslisz ze tu Francuzi beda sie roznic od kogos innego? Kapitalizm nie widzi roznic narodowosciowych, kazdy szef bedzie postepowal tak jak mu sie bedzie chcialo, bez wzgledu na to z jakiego kraju jest. co? a w Polsce tak nie jest? obiecuja, obiecuja, etat czeka pol roku, rok, a robisz na umowe-zlecenie. w koncu cie wywalaja, a etat bierze jakis kuzyn szefa, nierob i idiota! naslyszalem sie takich historii w Polsce.
wiec prosze nie chrzan takich glupot, bo mam juz dosc kapitalistycznej dyskryminacji ludzi wyksztalconych.
"przecietny francuz zaraz po odebraniu dyplomu idzie po zasilek"
mieszkasz we Francji? gdzie Ty cos takiego wynalazles? jezeli juz idzie na zasilek to dlatego ze kombinuje jak sie wywinac od 3-4 letniego braku pracy i wkurwienia na to ze wyslal 50 CV i nikt mu nie odpowiedzial! brat mojej kolezanki, Francuzki, jest inzynierem fizyki i chemii, ma ogromna wiedze, byl chwalony przez profesorow. i od 3 lat nie ma pracy w zawodzie. sprzatal knajpe na przedmiesciach Paryza i go szef wywalil bo mu zazdroscil wyksztalcenia i ciagle mu wbijal to przy kazdej okazji, bo sam byl zwyklym kombinatorem. i co? wywalil go za brak umiejetnosci moze? bez jaj, stary.
"ta ustawa ma szanse zmniejszyc bezrobocie. pracodawcy chetnie przyjma absolwenta, bo gdy sie nie spisze, beda mogli sie go w kazdej chwili pozbyc. a dobrzy zostana i na pewno beda niezle zarabiac"
czytajac takie komentarze na Indymediach, prosilbym o jedno komentujacych: MNIEJ TEORII, WIECEJ REALISTYCZNEGO SPOJRZENIA NA SPRAWE.
pewnie, owszem, niech lepsi zostana, tak, w teorii to jest piekne. tylko ze jakos z realizacja tego idealu w praktyce spotykam sie RZAAAADKO tak w Polsce jak i na Zachodzie. Szef to nie automat, ktory komputerowo ocenia pracownika po wynikach pracy, tylko istota ludzka obdarzona humorami, ktore ma prawo okazywac i wyzywac sie, w odroznieniu od pracownika ktory muzi mu nadskakiwac. Ale przepraszam, pracownik takze jest istota ludzka obdarzona humorami, ktore ma prawo okazywac i wyzywac sie. wiec zapisuje sie do zwiazku zawodowego ze skarga na nieodpowiednie zachowanie szefostwa, i oczywiscie zanim cokolwiek zrobi jest wywalany bo przeciez NALEZY DO ZWIAZKOW ZAWODOWYCH!
poza tym Francuzi sa leniwi, ale ktorzy? ci z burzuazji, z klasy sredniej, a to akurat nie burzuazyjna rewolucja, ale rewolta studentow, bezrobotnych, imigrantow, ubogich, robotnikow, pracownikow sektorow uslugowego czy umyslowego. czyli tych wszystkich ktorzy na komforty i luksusy nie moga sobie pozwolic. stereotyp Francuza jako snoba i lenia saczacego winko i rozprawiajacego o postmodernizmie i Sartrze wlozmy miedzy bajki. Francja to takze proletariat i bezrobocie i setki innych problemow, ktore jesli widzi sie na wlasne oczy przypominaja problemy Polski, Niemiec, Czech, Slowacji czy Wegier.
|
|
jedna wielka glupota
|
|
Amelka45
|
22.03.2006 22:58
|
witam wszystkich! ja obecnie ucze sie we Francji, w Orleanie i w moim liceum nie odbywaja sie lekcje juz od zeszlego czwartku.Bedac przeciwko CPE, uwazam ze to wszystko (strajki, licea i uniwersytety zablokowane, itp.) jest jedna wielka glupota a szczegolnie wsrod licealistow poniewaz: - wieksza ilosc uczniow ucszesniczacych w strajkac nie wie dokladnie czym jest CPE (ta umowa o prace)i robi wylacznie to zeby nie chodzi na lekcje - blokady szkol uniemozliwiaja dostep do nauki dla tych ktorzy chca a to znaczy ze trzeba bedzie wszystko nadrobic(lekcje, sprawdziany, itp.) i ze trudniej bedzie zdac egzaminy bo jednak 2 tygodnie bez zadnych lekcji maja swoje skutki - poza tym to wszystko i tak nic nie zmieni bo jak rzad zadecydowal ze chce pozostawic ta umowa to niczego nie zmieni Uwazam ze rzad francuski powinien zareagowac jakos na to wszystko, a raczej nic nie robi. Obecnie ci ktorzy strajkuja to dla mnie jedno wielkie stado. Powtarzam rozumiem i popieram to ze mozna byc przeciwko tej umowie ale na pewno nie popieram tych wszystkich protestow ktore i tak nic dobrego nie przyniosa: w najgorszym przypadku nie zdamy egzaminow i i tak bedzie CPE! Na przyklad wczoraj mialam zdac egzamin liczacy sie na mature ale jest odwolany i bedzie dopiero za tydzien jak nadal nie beda strajkowac.
|
|
|
|
menda
|
23.03.2006 01:59
|
"Uwazam ze rzad francuski powinien zareagowac jakos na to wszystko, a raczej nic nie robi. Obecnie ci ktorzy strajkuja to dla mnie jedno wielkie stado"
bo nie rozumiesz po co strajkuja.
troche sie inaczej patrzy z perspektywy licealisty, troche inaczej z perspektywy studenta, a jeszcze inaczej z perspektywy bezrobotnego studenta, jeszcze inaczej z perspektywy robotnika, a inaczej bezrobotnego.
jezeli chodzi o licealistow, to rzeczywiscie nie wydaje mi sie zeby wszyscy czaili o co chodzi, ale jezeli chodzi o reszte to juz takim stadem nie jest.
Wszyscy uwazaja ze rzad powinien zareagowac, ale tego nie robi! Villepin wczoraj znowu powiedzial ze CPE nie wycofa. poza tym Amelko45: sa jeszcze na swiecie wazniejsze sprawy dla francuskich (i nie tylko, bo wszystkich) politykow: ICH WLASNE KARIERY. jezeli wiesz to w przyszlym roku sa wybory i kazdy chce zagrac swoje: Sarkozy dystansuje sie od CPE ale wysyla na protestujacych CRS, Villepin jest w kropce a chcial wygrac przyszle wybory, Chirac chce odejsc z twarza itd. Poza tym zawilosci wspolczesnego kapitalizmu sa uciazliwe dla co najmniej polowy doroslych Francuzow i nie dziwie sie ze tego nie rozumiesz i nazywasz wszystkich "stadem". Ale kazdy chce i moze sie wypowiedziec. patrz moja poprzednia wypowiedz.
|
|
do Amelka45
|
|
|
23.03.2006 02:00
|
rzeczywiscie glupota: walczyc o swoje prawa...
mieszkasz we Francji i jeszcze sie nie nauczylas? wyjdz na ulice i posluchaj, a nie siedzisz w cieplutkim pokoju i wyrzucasz innym ze sa stadem.
|
|
hmmm
|
|
jac.
|
23.03.2006 04:01
|
|
ja mysle ze nie tak bardzo jak CPE, wkurza Francuzow (szczegolnie lewicowa mlodziez) to, ze rzad (prawicowy), a wlasciwie nielubiany przez nich premier przepchal te ustawe bez konsultacji ze spoleczenstwem. dlatego rzadaja wycofania ustawy, a pozniej sporzadzenia jej na nowo.
|
|
hmm
|
|
kartofel
|
23.03.2006 17:14
|
"lepiej nie zatrudniac absolwentow tylko tlukow nic nie umiejacych. to po cholere czlowiek studiuje. ja jego, czy wszyscy zapomnieli po co sa studia?"
nikt nie mowi o zatrudnianiu tlukow. chodzi o to, ze pracodawca chetniej wezmie do roboty osobe z doswiadczeniem ZAWODOWYM niz swiezo upieczonego absolwenta. bo czlowiek z doswiadczeniem juz samym CV daje jakies informacje o tym, jak sie moze spisac na stanowisku. natomiast absolwent, to strzal w ciemno.
"co? a w Polsce tak nie jest? obiecuja, obiecuja, etat czeka pol roku, rok, a robisz na umowe-zlecenie. w koncu cie wywalaja, a etat bierze jakis kuzyn szefa, nierob i idiota! naslyszalem sie takich historii w Polsce."
to moze nie sluchaj, tylko zbadaj sam? ja po studiach szukalem pracy DWA TYGODNIE. po pol roku zmienilem na ciekawsza, mniej stresujaca i lepiej platna. jeszcze mi sie nie zdarzylo odpasc na rozmowie kwalifikacyjnej.
tyle ze ja nie robilem tylko studiow, ale w trakcie nich zdobywalem doswiadczenie PRAKTYCZNE w swoim fachu. i po studiach nie mialem tylko dyplomu (na ktory nota bene nikt nie patrzyl), tylko pare istotnych pozycji wpisanych w CV.
"wiec prosze nie chrzan takich glupot, bo mam juz dosc kapitalistycznej dyskryminacji ludzi wyksztalconych."
hehehe, chlopie, w jakiej ty rzeczywistosci zyjesz? wyksztalcenie to nie wszystko. wazana jest tez ZARADNOSC, ktorej wielu wyksztalconym brakuje, a czesto obdarzeni sa nia ludzie, ktorzy szkoly nie skonczyli.
papier z uczelni NIE JEST i NIGDY NIE BEDZIE gwarancja znalezienia pracy.
"czytajac takie komentarze na Indymediach, prosilbym o jedno komentujacych: MNIEJ TEORII, WIECEJ REALISTYCZNEGO SPOJRZENIA NA SPRAWE."
na razie sam walisz teoria - opowiesciami kolezanek i kolegow. a osobiscie co zrobiles? szukales pracy?
"tylko ze jakos z realizacja tego idealu w praktyce spotykam sie RZAAAADKO tak w Polsce jak i na Zachodzie. Szef to nie automat, ktory komputerowo ocenia pracownika po wynikach pracy, tylko istota ludzka obdarzona humorami, ktore ma prawo okazywac i wyzywac sie, w odroznieniu od pracownika ktory muzi mu nadskakiwac."
no i tu lezy sedno problemu, bo pracodawce z gory posadzasz o to, ze bedzie wykorzystywal pracownika, a pracownika o to ze bedzie musial nadskaiwac, zeby obronic stanowisko.
a tymczasem moze byc calkiem inaczej. dobry pracownik moze byc dla firmy BEZCENNY i wtedy szef bedzie stawal na glowie, zeby go zatrzymac. ale warunek: pracownik musi byc DOBRY.
"Ale przepraszam, pracownik takze jest istota ludzka obdarzona humorami, ktore ma prawo okazywac i wyzywac sie. wiec zapisuje sie do zwiazku zawodowego ze skarga na nieodpowiednie zachowanie szefostwa, i oczywiscie zanim cokolwiek zrobi jest wywalany bo przeciez NALEZY DO ZWIAZKOW ZAWODOWYCH!"
i ja bym tez wylal kolesia, ktory zamiast osobiscie powiedziec, co mu nie odpowiada, robi zadyme ze zwiazkami i pewnie jeszcze sadem pracy.
"a to akurat nie burzuazyjna rewolucja, ale rewolta studentow, bezrobotnych, imigrantow, ubogich, robotnikow, pracownikow sektorow uslugowego czy umyslowego. czyli tych wszystkich ktorzy na komforty i luksusy nie moga sobie pozwolic."
a moze nierobow? pomyslales o tym?
|
|
?
|
|
Amelka45
|
23.03.2006 18:16
|
niech strajkuja, ale niech nie przeszkadzaja tym co nie chca strajkowac a szczegolnie uczniom!! ostanio duzo uczniow (nawet tych co strajkuja)chcialo by powrocic do szkoly nie przerywajac protestow ale mala czesc na to nie pozwala. ja rozumiem ze mozna walczyc o swoje prawe ale nie widze w tym sensu jak to i tak nic nie da, ich kariery polityczny sa dla nich najwazniejsze i i tak ich nie obchodzi co mysli spoleczenstwo. wiem ze CPE nie jest najlepsa umowa o prace jaka istnieje i ze moga wylac czlowieka kiedy tylko zechca ale zawsze lepsze to niz zadna praca. W polsce, ludzie sa bardziej chetni do pracy a tam jej nie ma u nas moze i jest ale takie sa dobre zasilki na bezrobociu ze duzo osob lubi troche sobie odpoczac (np. moj ojciec mowi ze lepiej zarabia na bezrobociu niz jak pracuje bo nie musi placic podadtow).
|
|
Sarkozy
|
|
|
25.03.2006 02:30
|
"niech strajkuja, ale niech nie przeszkadzaja tym co nie chca strajkowac a szczegolnie uczniom!!"
przeciez profesorowie, rektorzy, nauczyciele i inni pracownicy umyslowi tez strajukja, to kto ma Cie uczyc?
|
|
Sarkozy
|
|
|
25.03.2006 02:35
|
"W polsce, ludzie sa bardziej chetni do pracy"
wolne zarty. w Polsce ludzie nie sa chetni do pracy tylko do latwych pieniedzy, a to roznica. poza tym to Polska przoduje w lenistwie i socjalu (ilosci ludzi na zasilkach, a nie samego zasilku) jezeli chodzi o Europe, a nie Francuzi.
|
|
nic nowego: ziewanko z politowankiem
|
|
XII@
|
25.03.2006 10:30
|
crs = ss Studenci taką wiedzą się popisują? do roboty lenie!!!! wielki mi bunt. zmanipulowane dzieciaki, chcą być tak jak ich rodzice w 68. wtedy walczyli za cze i mao, więc wiadomo było, że za sznurki pociąga moskwa. dziś kto? bruxela? śmieszne te pozaciskane piąsteczki; za kilka miesięcy wszystko wróci do normy. na szczęście. a za hasła o ss przymusowe wycieczki do obozów zagłady!
|
|
|
|
|
28.03.2006 01:56
|
?>moga wylac czlowieka kiedy tylko zechca ale zawsze lepsze to >niz zadna praca.
mentalnosc niewolnika
|
|
.
|
|
kartofel
|
28.03.2006 18:29
|
> mentalnosc niewolnika
no dokładnie. z takim podejściem nie znajdzie dobrej pracy nigdy :(
|
|
Mentalność neiwolnika?
|
|
Rafał
|
29.03.2006 00:54
|
|
Trochę dziwnie jest mówić o mentalności niewolnika w kontekście prób utrzymania sytuacji, w której to przedsiębiorca jest niewolnikiem nie mającym prawa decydować o swoim własnym przedsiębiorstwie. W USA każdy człowiek w swoim życiu słyszy co najmniej kilka razy "I fired you" i jakoś nikt przeciwko temu nie protestuje - to normalne, że właściciel ma prawo decydować o swoim. Podobnie jak TY masz prawo włączyć swój komputer, przedsiębiorca ma prawo dobierać pracowników do swojej firmy. Czy chciałbyś, by Tobie zabraniano używać kompa?
|
|
no i sa nawet normalni ludzie tutaj...
|
|
Alek
|
29.03.2006 01:07
|
czesto sobie wchodza na indymedia aby sie posmiac z ludzikow rodem oddanych za idealy Marxa i Engelsa, a tu niespodzianka: kartofel i Amelka45, ktora jest licealistka - normalni ludzie. z Panem kartoflem zgadzam sie w 100%, wiec w zasadzie chyba juz za mnie wszystko napisal. Do Amelki: ludziki spod czerwonej gwiazdki jakos sa tak dziwnie skonstruowani ze zawsze najglosniej wrzeszcza robiac sztuczny tlum i tym terroryzuja wiekszosc :P trzymam kciuki za francuska policje! chlopaki nie dajta sie! aha, jeszcze jedno. zabojady to jakas wylegrania wszelkiego zla... od XVIII w. kiedy protoplasci pacyfoli, zielonych, teczowych etc. wprowadzili w zycie gilotyny (czerwoni oczywiscie nie mowia, ze wtedy ludzka skora byla szalenie popularnym surowcem odziezowym - masa cial i nikt nie pracowal wiec... :P), to ciagle ten kraj jest wstrzasany jakimis protestami, strajkami itd. zastanawiam sie: czy poludnie francji to jeszcze francja czy kraj arabski? a moze afrykanski? cala francja to juz chyba jakis mix rasowosocjalistyczny :| podsumowujac: A NIECH SE PROTESTUJA! co mnie to obchodzi - nie beda mieli za co zrec, co zrec, moze znow zaczna zrec siebie - tylko oby teraz co do ostatniego czerwonego robaka :] dlaczego zagorzali fani biednych studentow francuskich nie pojada ich wspierac? bede trzymal za was kciuki, tylko pod warunkiem ze tam zostaniecie... pozdrawiam wesola rozowo-teczowo-zielona rodzinke indymedii.
|
|
do Sarkozy
|
|
Amelka 45
|
29.03.2006 22:07
|
ja wiem jak przynajmniej w naszym liceum jest i wcale profesorowie nie strajkuja tylko uczniowie co strajkuja nie wpuszczaja ich do szkol
|
|
|
|
|
31.03.2006 22:25
|
|
amelka45 nadawalby sie na helge gestapo w oswiecimiu
|
|
|
|
|
01.04.2006 11:21
|
|
ciekawe czy jak juz pokonczy te szkoly nie obudzi sie z reka w nocniku. latwo jest krytykowac jak sie uczy, a jak sie skonczy kilka kierunkow i polazi w poszukiwaniu pracy, a wszedzie ci drzwiami trzasna, to inaczej bedzie gadac. i wspomni studentow protestujacych przeciwko CPE: "a jednak mieli racje..."
|
|
polaczki wierzcie dalej w kapitalizm
|
|
|
01.04.2006 20:45
|
|
pośmiewisko całej europy - proamerykański przydupas leżący plackiem na żądanie Kościoła kat i dający dupy krajowym i zagranicznym kapitalistom
|
|
brak pracy
|
|
Rafał
|
02.04.2006 03:51
|
|
Przecież właśnie problemy ze znalezieniem pracy wynikają ze sztywnego kodeksu pracy. Skoro nie wolno zwalniać pracowników, to kto odważy się ich zatrudnić? Rząd francuski chce to zmienić, nie widzę powodu by protestować przeciw reformie.
|
|
kto jest posmiewiskiem Europy?
|
|
ad
|
02.04.2006 03:55
|
"pośmiewisko całej europy - proamerykański przydupas leżący plackiem na żądanie Kościoła kat i dający dupy krajowym i zagranicznym kapitalistom"
Czyż nie czasem młodzi Francuzi, którzy mimo swego młodego wieku tchórzą przed konkurencją na rynku pracy domagając się przywilejów niczym zramolałe dziady? Na tle tych mentalnych stalinowców naród polski wypada całkiem świeżo i nowocześnie, więc nie widzę powodów do krytyki.
|
|
Polacy bezwolne cioty kapitalizmu
|
|
|
02.04.2006 12:16
|
|
Francuzi potrafia walczyc o swoje a Polacy zamiast wypierdolic w kosmos te cala klase polityczna od sld do lpru, pisu i samejobory siedza grzecznie i dalej naiwnie wierza ze sie czegokolwiek w tym systemie dorobia
|
|
poczekajmy
|
|
kartofel
|
02.04.2006 12:20
|
|
jeśli dalej będą prezentować taki beton, to za 10 lat przeciętny francuz będzie żebrał o pracę lub szukał jej za granicą. a ich kraj zaleją polacy, słowacy, turcy... algierczyków już mają. będzie wesoło :)
|
|
|
|
|
02.04.2006 12:26
|
|
Polske zaleja Czeczency, Bialorusini, Ukraince, Ruscy z Azji Srodkowej, Wietnamce, Araby z Syrii, Iraku, Tamilowie i wtedy bedzie wesolo
|
|
|
|
|
02.04.2006 16:53
|
szykuja sie zatem ciekawe czasy :)
|
|
|
|
|
02.04.2006 18:10
|
|
i kartofla zastapi hindus bo zrobi to samo co on za 5 razy mniej kosztow viva kapitalizm :)
|
|
|
|
|
02.04.2006 19:07
|
|
najgorsze będą te brudasy i śmierdziele z białorusi i ukrainy - to bydło we wrocławiu opanowało już np akademik uniwerku "XX-latka" - to wylęgarnia kombinatorów, naciągaczy, nielegalnego handlu i usług...
|
|
|
|
|
02.04.2006 21:34
|
"pośmiewisko całej europy"
niestety to prawda. polska jest totalnym posmiewiskiem. z Francji jakos nikt sie nie smieje, ani z innych krajow.
o polsce sie mowi w Europie w tej chwili: "nietolerancyjna", "zabobonna", "ciemnogrod", "wybrali faszystow w wyborach"...
wiec co?
|
|
Rafał
|
|
|
03.04.2006 00:17
|
"polska jest totalnym posmiewiskiem. z Francji jakos nikt sie nie smieje, ani z innych krajow."
Jest wiele krajów, z których ludzie się śmieją. Np. wszyscy się śmieją z kuchni angielskiej. Oczywiście jeśli chodzi o Francuzów, są pośmiewiskiem ze względu na swoją roszczeniową mentalność. Młodzi, dobrze wykształceni, inteligentni ludzie mają wszelkie zadatki by zarabiać kupę kasy w kapitalizmie, ale protestują przeciwko niemu woląc siedzieć na bezrobociu.
Tak samo wszyscy się śmieją z Polaków protestujących przeciw dyrektywie Bolkesteina, która dla Polski była korzystna. Niektórzy nawet pojechali do Strasburga - dopiero tam wytłumacozno im o co w tej dyrektywie chodzi. No ale widocznie francuskie związki podpłaciły kogo trzeba, bo innego wyjaśnienia na to nie ma.
"o polsce sie mowi w Europie w tej chwili: "nietolerancyjna", "zabobonna", "ciemnogrod", "wybrali faszystow w wyborach"..."
Tak mówią głównie sami Polacy (czerwono-tęczowej maści). Za granica raczej nie jest to zbyt często spotykane. Francuzi zaś ostro pracują na reputację betonowej lewizny. I zapewne długo nie zmyją z siebie tej hańby. A szkoda.
|
|
Imigranci
|
|
Raf
|
03.04.2006 00:19
|
|
A czemu jesteście przeciw swobodnemu przepływowi imigrantów? Czyżbyście byli rasistami? Każdy ma prawo mieszkać gdzie chce!
|
|
hihihi
|
|
kartofel
|
03.04.2006 19:47
|
|
ale wysyp zakonspirowanych rasistów na indymediach!
|
|
|
|
|
05.04.2006 16:51
|
|
POLACY NA CALYM ŚWIECIE SĄ UWAŻANI ZA NAJBARDZIEJ ZAKŁAMANY I FAŁSZYWY...NARÓD... mieszkam od 5 lat w Szwecji i to wiem.
|
|
Naj...
|
|
Raf
|
06.04.2006 03:36
|
|
Szwecja to pewnie cały świat?
|
|
|
|
|
06.04.2006 19:34
|
Szwecja to normalny kraj w przeciwieństwie do tego skurwiałego gówna jakim jest polska sram na ten gówniany kraj, mieszkam w Norwegii i jest to dla mnie wzorcowy przykład zgodnego zasobnego i mądrego narodu...
|
|
chamstwo...
|
|
Raf
|
08.04.2006 02:34
|
|
Sądząc po słownictwie raczej nie należy zwracać uwagi na tego typu opinie...
|
|
|
|
|
08.04.2006 23:37
|
|
raczej nie nalezy zwracać na ciebie uwagi debilu
|
|
|
|
Rafał
|
10.04.2006 17:46
|
" Komentarze służą do prostowania lub uzupełniania informacji zawartych w artykułach, wyrażania poparcia bądź KONSTRUKTYWNEJ krytyki. W celu wyładowywania prywatnych frustracji zalecamy inne metody, takie jak spacer na świeżym powietrzu, praktykowanie medytacji, rozmowę z psychologiem lub założenie sobie bloga. ;)"
Zamiast wylewać swoje frustracje poprzez bluzganie każdego, kto myśli inaczej, pójdź na spacer :)
|
|
pierdol się zjebie sam se idź na spacer
|
|
|
15.04.2006 23:03
|
|
|
|
!
|
|
Amelka 45
|
07.05.2006 00:20
|
i tak te strajki nic nie dadza wszedzie jest ten sam balagan i ci co sa na gorze nie ma ja zamiaru czegokolwiek zmieniac
|
|
|
|
|
07.05.2006 00:31
|
to wszystko sie skonczylo a nie wiele dalo tylko jeden artykul o CPE zostal zlikwidowany a cala reszta o CNE itp. nadal jest
|
|
Indymedia niezależne, a przedsiębiorcy dyskry
|
|
ConrPL
|
22.06.2006 20:45
|
Najpierw chciałem pochwalić indymedia - wydaje mi się, przerażające, że na dużych portalach coraz częściej wypowiedzi są cenzurowane. W oficjalnych mediach nikt nie ma szans przebicia się. Dobrze, że istnieje jeszcze dużo alternatywnych portali, takich jak Wasz, na których wciąż istnieje wolność wypowiedzi. Obawiam, się, co prawda, czy długo to potrwa, bo próby przejęcia kontroli nad Internetem postępują...
Co do wypowiedzi użytkowników forum - jestem po stronie kapitalistów;) Uważam, że każdy powinien mieć wolność osobistą i gospodarczą i możliwość zawierania umów, na warunkach, na które po prostu zgadzają się obie strony, beż żadnej ingerencji państwa.
Osoba przedsiębiorcza nie może być dyskryminowana. Nie może być czegoś takiego, jak przymus zawarcia umowy na określonych warunkach. A jak coś się komuś nie podoba - niech sam założy firmę i da miejsca pracy. Weźmie kredyt... sprzeda mieszkanie... i założy firmę. W ten sposób wiele z nich powstało. Sam zamierzam w przyszłości w ten sposób postąpić. Boję się tylko biurokracji, nadmiernych podatków i ograniczeń.
Podejście socjalne, zawsze prowadzi, do spadku ilości miejsc pracy, spadku wzrostu gospodarczego i wzrostu zadłużenia państwowego. Ludzie, to co jest we Francji, to paranoja, która musi upaść. Ale w Polsce też już poszliśmy zdecydowanie za daleko. To co proponowała platforma, to było, dużo mniej, niż trzeba było zrobić. Żeby nie było, że popieram platformę - nie zgadzam się z nią w kwestii ograniczania praw obywateli, i nie lubię takich manipulacji mediami...
IMHO należy znieść CIT, wprowadzić liniowy PIT zintegrowany z ZUSem(docelowo znieść) i VAT (tu będę oryginalny), zależny od wielkości produkcji - 0%, 7,5% i 15%. Żeby były oszczędności, należy zlikwidować większość rent i obciąć emerytury średnio o połowę. No i można przystąpić, do spłacania zadłużenia, które wypracowywaliśmy przez lata polityki socjalnej.
Ostatnio mieliśmy w liceum dyskusję, o tym, co kto zrobi, na jakieś "przyjęcie klasowe". Nikt nie chciał upiec ciasta. Demokratycznie (27:0 - Ania na chwilę wyszła) przegłosowaliśmy, że ciasto upiecze Ania. Czy w ten sposób większość, może okraść ludzi przedsiębiorczych?
Ech... proszę niech ktoś założy liberalną partię...
|
|
|
|
|
29.06.2006 15:11
|
"Uważam, że każdy powinien mieć wolność osobistą i gospodarczą i możliwość zawierania umów, na warunkach, na które po prostu zgadzają się obie strony"
W kapitalizmie dobrowolne umowy to mit pracownik zmuszony jest do akcpetowania rzadan burzuja przez przymus ekonomiczny.
|
|