|
ESF.Protest p/w marionetce CIA:'Krew Faludży'
|
|
narmi
: http://www.irak.pl
|
11-11-2004 16:29
|
Europejskie Forum Społeczne, Londyn 2004 Sesja plenarna "Zakończyć okupację Iraku" 7pm-9pm, Alexandra Palace Plenary End the Occupation of Iraq Stopper l’occupation de l’Irak Das Ende der Besatzung im Irak Fin de la ocupación en Irak Fine all’occupazione dell’Iraq
Paneliści: Subhi Al Mashadani (General Secretary, Iraqi Federation of Trade Unions); Sabah Jawad (Iraqi Democrats Against Occupation) ; Fabio Alberti (A bridge to Baghdad, Italy) ; Joanna Puszwacka (ESF Committee, Poland); Lindsay German (Stop the War Coalition, UK); Tommy Sheridan (Scottish Mobilisation for the ESF) M: Ingrid Fiskaa and Jeremy Corbyn, vice-chair CND
Protest Irakijczyków, "Komitetów Wolny Irak" i anarchistów przeciw niejawnym procedurom i biurokratycznom próbom wyeliminowania z ESF środowisk nie godzących się na konformistyczne rozwiązania poprzez nie dopuszczanie ich do decydowania o kształcie programu ESF.
Protest przeciw obecności Subhi al-Mashadaniego na sesji dot. Iraku, lidera Irackiej Federacji Związków Zawodowych (The Iraqi Federation of Trade Unions) współpracującej z marionetkowym rządem irackim, władzami okupacyjnymi i CIA.
|
|
Z lewej - Subi Mashadani
Sesja powtórzona.1 z protestujacych mówi o korupcji ruchu antywojennego
Protesty wobec braku przejrzystych i demokratycznych mechanizmów finansowania ESF oraz związanych z tym procedur i decyzji o wyborze prelegentów.
Protest przeciw obecności Subhi al-Mashadaniego na sesji dot. Iraku __________________________________________________________________
Najbardziej jaskrawym przejawem degradacji ideałów Europejskiego Forum było m.in zaproszenie na sesję pt. "Zakończyć okupację Iraku" Subhi al-Mashadaniego, lidera Irackiej Federacji Związków Zawodowych (The Iraqi Federation of Trade Unions - http://www.iraqitradeunions.org) współpracującej z tymczasowym prookupacyjnym rządem irackim.
Przeciw jego wystąpieniu na ESF protestowała liczna grupa Irakijczyków twierdzących, że federacja ta jest uważana za twór marionetkowy amerykańskiej okupacji. Ich wystąpienie doprowadziło do zerwania spotkania. Przeciw skorumpowaniu procedur ESF i obecności Subhi al-Mashadaniego protestowali również następnego dnia anarchiści.
http://pl.indymedia.org/pl/2004/10/9461.shtml
Osoby zapisane na listę dyskusyjną dotyczącą programu Europejskiego Forum Społecznego tylko do pewnego momentu mogły śledzić od roku kolejne fazy ustalania programu kluczowej sesji na temat Iraku.
Działacze europejskich „Komitetów Wolny Irak” (nb. polski oddział nie istnieje) wielokrotnie wysyłali propozycje uczestnictwa w debatach ESF swoich prelegentów, ale były one systematycznie odrzucane. Gdy pojawiły się pogłoski o zaproszeniu Subhi al-Mashadaniego, z Federacji IFTU „Komitety Wolny Irak” zgłosiły gwałtowny sprzeciw, lecz również i tę korespondencję organizatorzy pominęli milczeniem.
Od ok.pół roku przed otwarciem ESF nie było już żadnej mozliwości, by dalej monitorować ustalanie programu. W pewnym momencie dyskusja się urwała i – jak się okazało - „decydenci” opracowali program spotkań za zamkniętymi drzwiami. W najgorszych scenariuszach nie zakładaliśmy, że Subhi al-Mashadani jednak się na sesji pojawi.
Dla osób z „Komitetów Wolny Irak” Mashadani, bliski współpracownik premiera marionetkowego rządu, regularnego agenta CIA i MI6 - Allawiego, sam również blisko związany ze służbami specjalnymi (podobnie jak i cała „papierowa” Federacja IFTU, której przewodzi) jest współodpowiedzialny na równi z Allawim za wielomiesięczną pacyfikację miast irackich i eksterminację ludności cywilnej.
„Komitety Wolny Irak” domagały się również bezskutecznie o uwolnienie Abduljabbara al-Kubaysiego, który pojechał do Iraku, by prowadzić negocjacje w sprawie uwolnienia dwóch dziennikarzy francuskich i dostał się w ręce szwadronów śmierci Negroponte.
Przewodniczący Irackiego Sojuszu Patriotycznego Al Kubaysi został aresztowany 3 września 2004 w dzielnicy Bagdadu, która pozostaje pod kontrolą ruchu oporu. Służby tajnej policji Negroponte, ambasadora Stanów Zjednoczonych w Iraku, pokierowały atakiem około stu żołnierzy wspieranych przez czołgi i śmigłowce bojowe.
Al Kubaysi był zaangażowany w negocjacje mające na celu uwolnienie dwójki dziennikarzy francuskich Christina Chesnot i Georgesa Malbrunot oraz ich kierowcy Mohammeda Al Joundi. Francuski tygodnik „Journal du dimanche” (wydanie z 5 września) relacjonował jego działania: „minuta po minucie nadzoruję rozmowy mające na celu ich uwolnienie”. Ale amerykańscy okupanci i rząd kolaborantów chcieli przerwać skuteczną akcję na rzecz francuskich zakładników.
Al Kubaysi, opozycjonista wobec reżimu Saddama Husajna, korzystał z azylu politycznego. Mieszkał we Francji z żoną i dwójką dzieci. W lutym 2003 przewodniczył paryskiej konferencji irackich demokratów, jej celem było poszukiwanie „nowych form porozumienia narodowego między różnymi siłami politycznymi społeczeństwa irackiego”. Natychmiast po agresji anglo-amerykańskiej wrócił do Iraku by walczyć przeciwko okupantom, jego rodzina została we Francji. Pracował nad zjednoczeniem wszystkich sił ludowych walczących o suwerenność własnego kraju. Zob. http://pl.indymedia.org/pl/2004/10/9240.shtml
SWP i Stop the WAR COALITION nie uszanowaly opinii „Komitetów Wolny Irak” i uległy ewidentnym naciskom ze strony sponsorów ESF.
Po panelu Panos Garganos z greckiego oddziału Stop the War Coalition wyznał w kuluarach, że nastąpił „coup d’etat” (zamach stanu) – na skutek nacisków i machinacji ze strony związków zawodowych i Labour Party, sponsorów ESF.
Liderzy SWP i Stop the WAR COALITION po zerwanej sesji na temat Iraku opublikowali oświadczenia, w których bardzo gwałtownie atakowali grupę protestujących Irakijczyków za „nie uszanowanie reguł demokracji”.
Jest to podwójna demagogia, albowiem:
1. To organizatorzy z SWP i Stop the WAR COALITION nie uszanowali reguł demokratycznego wyłaniania kandydatów, lekcewazyli zgłaszane od roku propozycje, po czym zgodzili się – jak sami przyznają – na „coup d’etat”, co trudno uznać za dobrze rokującą na przyszłośc procedurę
2. Trudno też mówić o „demokratycznym” głosowaniu na sali podczas sesji, gdyż - jak się potem okazało - niemal 99% słuchaczy w ogóle nie było zorientowanych, kim jest grupa protestujących. Sądzono, że to właśnie grupka nasłana przez CIA w celu rozbicia ESF ! (niemal nikt nie wiedział, że – przeciwnie – to właśnie agent CIA siedzi na sali przy jednym stole z liderką brytyjskiego ruchu antywojenngo, Lindsay German !)
O procedurach demokratycznych można mówić jedynie wówczas, gdy zapewnione jest bodaj minimum wiedzy na temat zdarzeń.
Organizatorzy sesji powinni powiedzieć wprost na wstępie, a nie w kuluarach, że „nastąpił coup d’etat”. Ale na sali wiedzieli o tym tylko nieliczni.
Sesja choć zerwana - została jednak następnego dnia „powtórzona” na spotkaniu z Galloway’em, o czym już szerzej SWP nie pisała. Przemawiali wówczas prelegenci zapowiedziani na poprzedniego dzień, m.in. Lindsay German oraz Joanna Puszwacka z Pracowniczej Demokracji (na jednym z innych spotkań nb. panelistą był również Andrzej Żebrowski z Pracowniczej Demokracji).
Spotkanie, na którym już nie pojawił się Mashadani, odbyło się bez najmniejszych przeszkód, mimo iż znów pojawiła się ta sama (rzekomo nie respektująca „zasad demokracji”) grupa uchodźców irackich związanych z ruchem oporu.
W bardzo rzeczowym i spokojnym przemówieniu Irakijczycy wyjaśnili swe stanowisko i konieczność wyrażenia protestu przeciw obecności kolaboranta Mashadaniego podczas poprzedniej sesji zaytułowanej "Zakończyć okupację Iraku".
Protest ten miał znaczenie symboliczne - i co do tego obecnie nie ma wątpliwości większość uczstników ESF (poza działaczami SWP i StWC; wielu z nich z kolei po tych zdarzeniach zapowiedziało opuszczenie SWP).
Obecni na ESF Irakijczycy mówili w kuluarach o skandalu związanym z zaproszeniem quislinga, agenta CIA Mashadaniego na ESF („mającego na rękach krew Faludży ”) oraz o konieczności wystąpienia z brytyjskiej STOP the War Coalition, tak silnie uwikłanej w polityczne gry ze związkami zawodowymi i Labor Party, nie respektującej demokratycznych reguł wyłaniania mówców na Forum.
Na niedzielnej demonstracji wieńczącej ESF nie widać było flag irackich.
|
Uzupełnienia i sprostowania:
|